22 czerwca 2017

Kilka słów na początek

Witam w moim świecie...

Jestem Nana. Pisanie to moja pasja i sposób na oderwanie się od szarej rzeczywistości. Zajmuję się tym od dość dawna, jednak tak naprawdę - dla siebie - robię to dopiero od kilku lat. W kreowaniu nowych światów i postaci jest coś magicznego i właśnie to mnie tak pociąga.
Poza tym, co było raczej do przewidzenia, uwielbiam czytać wszystko, co wpadnie mi w ręce. Słucham dużo muzyki, głównie rocka i metalu. Trochę rysuję. Kocham zwierzęta. I jestem chodzącym paradoksem. Ale dość o mnie.

Założyłam bloga, żeby dzielić się z innymi tym, co tworzę. Istnieje sporo starych opowiadań, które postaram się dodawać tu regularnie aż do wyczerpania zapasów. Oczywiście, pojawiać się też będą nowe teksty, jak tylko jakieś powstaną. W miarę możliwości każdy z nich będę opatrywać krótkim wstępem. Oraz etykietami z grubsza określającymi gatunek, do którego w danym tekście mi najbliżej, żeby ułatwić Ci przekopywanie się przez tą stertę bzdur.
Z góry ostrzegam, że będzie to prawdziwa wybuchowa mieszanka. Żadne trzymanie się schematów, podpisywanie pod konkretnymi gatunkami - nic z tych rzeczy. Jedyną rzeczą, którą z pewnością można powiedzieć o moich opowiadaniach, jest to, że wszystkie zawierają w sobie jakieś elementy fantastyczne. Szczypta magii musi być. Poza tym to dzika jazda bez trzymanki. Nigdy nie wiesz, co Cię czeka za zakrętem.

To chyba tyle słowem wstępu. Wpadnij czasem. Za nic nie ręczę i niczego nie obiecuję, ale może znajdziesz tu też coś dla siebie.


W porządku? Gotowy? Świetnie! Proszę, oto moja dłoń. Ruszamy. Znam drogę. Ty musisz tylko wziąć się w garść... i uwierzyć.
Stephen King
Wstęp do "Marzeń i koszmarów"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz